Łączna liczba wyświetleń

środa, 11 kwietnia 2012

metamorfoza

Przed: Jest pięknie. Wszystko idealnie do siebie pasuje. Te buty też idealnie pasują. Naprawdę zakochałam się w twoim stylu 10/10
PO: Dzisiaj jak zupełnie nie mnie naszło... na różowy. Aż zaczynam się o siebie martwić... No dobra,ale to blog nie o mnie ,a przed mną metamorfoza do opisania. Dałam tą fajną bluzkę i sweet różowy pasek ( o mały włos za miast słowa pasek czytali byście partek...) z mini kokardeczką. Moją ulubioną czarną spódniczkę i czarne buty. Nie dałam torebki bo zakłócił by to... moją harmonie. Wiem dzisiaj z moją głową coś nie ten teges... Dobra ,ale jeszcze przed nami metamorfoza make-upu
Przed: Przyczepię się do tego pudru... Wszystko jest w całkowitym porządku 9/10
Po: Dałam zdziebko inną fryzurę. Pomalowałam cię czarno... bo różu nie chciałam dawać...a i jeszcze "posmarowałam" ( :PPP) cię błyszczykiem. Myślę,że będziesz zadowolona

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz